PK pisze:
> W mojej wioseczce na koncu swiata biblioteka dostala 3 kompiki z
> jakiegos programu rozwoju wsi wspieranego przez UE. Nie ma szans na
> instalacje na nich Windy.
> Jestem niestety ;) widziarzem i to jedynym w najblizeszej okolicy ktory
> moze cos pomoc tej Pani. Nie widzialem nigdy wczesniej na oczy Linuxa.
> Na tych kompikach jest cos co sie nazywa Mandiva ze srodowiskiem
> graficznym po polsku.
> Moje pytanie dotyczy szybkosci dzialania. Sa tam proc celeron D 1,6 i
> 512 RAM.
> Wsztstko chodzi tragicznie wolno. Start systemu to jakies 60-70 sekund a
> uruchomienie edytora tekstu z pakietu OpenOfiice to jakies 15-18 sekund.
> czy to tak wolno ma chodzić? Linuks jest aż tak ociężały - zawsze
miałem
> wrazenie ze wiesza sie psy na Windzie za ociezalosc a Linux smiga ...
No coś w tym jest, że projektanci softu pod linuxowe desktopy chyba
myślą o nowych komputerach.
Z drugiej strony u mnie na słabszym laptopie OO wstaje szybciej?
(korzystam z ubuntu 8.04, ale to nie powinno aż tak zależeć od
dystrybucji?)
Co do wolnego uruchamiania - niestety wszystkie mi znane popularne
dystrybucje tak mają. Wstawać on będzie długo, możesz powyłączać
niepotrzebne usługi (zazwyczaj trochę ich jest w domyślnej instalacji) -
to trochę pomoże, ale cudów nie będzie. Tutaj linux jest jaki jest :/
Jeśli chodzi o wydajność pracy systemu jako takiego, to wg mnie coś jest
nie tak. Jakie tam masz dyski twarde? Może to jakiś szrot?
Spróbowałbym jak to chodzi na innej dystrybucji (osobiście rekomenduję
ubuntu, ale to jest subiektywne) albo spróbował odpalić jakąś
"lekką"
dystrybucję (typu xubuntu <-- zwróć uwagę na "x"). Ma
wszystko co jest
potrzebne chyba do pracy w bibliotece (przeglądarka, open office itd.) a
okienka ma małe i leciutkie:
http://www.xubuntu.org/tour
m.