http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35611,5090886.html
Obrazy nieistniejacego swiata
Aleksandra Kozlowska 2008-04-04, ostatnia aktualizacja 2008-04-04 22:29
Ta wystawa opowiada o swiecie, który zostal zniszczony, zamordowany,
zagazowany. Tym bardziej powinnismy o nim pamietac, bo pamiec to wszystko
czym jestesmy, wszystko z czego jestesmy utkani - mówi Mieczyslaw
Abramowicz, kurator wystawy "Zydzi gdanscy. Obrazy nieistniejacego
swiata".
Otwarcie ekspozycji w niedziele, 6 kwietnia w Palacu Opatów
- Na poczatku lat 30. przeprowadzono w Wolnym Miescie Gdansku spis
powszechny. Pochodzenie zydowskie i wyznanie mojzeszowe zglosilo 11 tysiecy
osób. Ale spis nie uwzglednial Zydów z Rosji, Rumunii czy uciekinierów z
Niemiec, którzy mieszkali tu czesto nielegalnie. Wszystkich Zydów w Gdansku
pod koniec 1938 r. musialo byc wiec okolo 30 tysiecy - mówi Abramowicz. -
Po wojnie w 1947 r. gdanska gmina zydowska liczyla okolo 800 czlonków, ale
juz na przelomie lat 50. i 60. trudno bylo zebrac minian, czyli dziesieciu
religijnych Zydów potrzebnych do odmawiania modlitw przy Torze. Dopiero pod
koniec lat 80. a naprawde w latach 90. zaczelo sie tu prawdziwe odrodzenie
zycia zydowskiego. W tej chwili gmina liczy okolo stu czlonków.
Wystawa, która przygotowal Abramowicz na ponad dwustu fotografiach pokazuje
swiat gdanskich Zydów od konca XIX wieku do roku 1968. - Fotografie, które
zreprodukowalismy na potrzeby wystawy pochodza z prywatnych archiwów
dawnych gdanszczan, dzis rozproszonych po swiecie, m.in. pani Iny Fryer z
Londynu, pana Franka Meislera z Jaffy, pana Aleksandra Lewensztajna z
Marlow, z którymi spotkalem sie w Londynie jesienia ubieglego roku. Zdjecia
wypozyczyly takze Biblioteka Gdanska PAN, Archiwum Panstwowe w Gdansku,
Muzeum Stutthof, Instytut Zabotynskiego z Tel-Awiwu i Stowarzyszenie
Kindertransport w Londynie - wyjasnia Abramowicz.
Wystawa zostala podzielona na tematyczne dzialy. - W pierwszej sali
pokazujemy sylwetki wybitnych obywateli miasta pochodzenia zydowskiego:
naukowców, rabinów, lekarzy, prawników, kupców, m.in. Lessera
Gieldzinskiego - opowiada kurator. - Gieldzinski byl bogatym kupcem
zbozowym z przelomu XIX i XX wieku, byl tez slynnym kolekcjonerem, zbieral
glównie judaica, które pózniej przekazal Wielkiej Synagodze. W 1938 roku
zostaly wywiezione do Nowego Jorku, gdzie tworza obecnie najciekawszy zbiór
judaiców na swiecie. Gdanskowi natomiast kupiec Gieldzinski podarowal Sien
Gdanska, która wczesniej kupil i wyposazyl. Inna znana postacia, która
prezentujemy byl Julius Jewelowski, senator Wolnego Miasta Gdanska
odpowiedzialny za sprawy gospodarcze. W tej samej sali znalazly sie
fotografie dotyczace dzialalnosci zydowskich partii politycznych, a takze
sztuki, kultury i religii oraz zycia codziennego: zabaw, wycieczek,
szkolnych zawodów sportowych.
Kolejny rozdzial to zycie rodzinne i szabat. Obrazujace je zdjecia znalazly
sie w sali zaaranzowanej jako wnetrze
mieszczanskiego domu zydowskiego z lat 20. XX w. Obok mebli z epoki,
ksiazek i fotografii stoi stól zastawiony do kolacji szabatowej. - To
wlasnie zdjecia rodzinne, osobiste, prywatne robia na mnie najwieksze
wrazenie - przyznaje Abramowicz. - Czesto zniszczone, podarte, ze swoja
wlasna dramtyczna historia. Jedno z nich szczególnie do mnie przemawia -
widac tu niezwykle wazny, uroczysty moment blogoslawienstwa nad swiecami i
winem w wieczór szabatowy 31 pazdziernika 1930. Przy stole w mieszkaniu
rodziny Brande w Gdansku siedza Rudi i Ina, posrodku stoi ich matka,
Rebekka, zdjecie zrobil Erich Brande. Fotografia pochodzi z archiwum
rodzinnego Iny Fryer, stala sie motywem przewodnim calej wystawy.
Wprost od szabatowego stolu przechodzimy w etap najbardziej bolesny - zdjec
dokumentujacych Exodus i Zaglade zachowalo sie niewiele: przedstawiaja
zburzenie Wielkiej Synagogi w Gdansku w 1939 r., wypedzenie Zydów w tym
samym roku, przymusowe transporty dzieci zydowskich do Anglii, przejmowanie
majatków zydowskich, a w koncu Holocaust.
Kolejnymi etapami zydowskiej historii w Gdansku sa powojenne próby powrotu
do dawnego zycia - odbudowa synagogi we Wrzeszczu, dzialalnosc
wrzeszczanskich kibuców, pierwsze wspólne modly ocalalych Zydów. Etap ten
zamyka marzec 1968 roku zakonczony opuszczeniem przez polskich Zydów swojej
ojczyzny. - Terazniejszosc pokazuje szesc kolorowych portretów dzisiejszych
czlonków gminy zydowskiej, których poprosilem o kilka slów komentarza -
dodaje Abramowicz.
Muzeum Narodowe w Gdansku, Palac Opatów, ul. Cystersów 18. Wernisaz 6
kwietnia, godz. 16, wstep wolny. Wystawa zorganizowana w ramach Dni Izraela
z okazji 60. rocznicy powstania Panstwa Izrael potrwa do 31 maja. Czynne do
1 maja wt.-niedz. 9-16, pózniej wt.-pt. 10-17, sob.-niedz. 10-18, bilety w
cenie 9 i 6 zl. W ramach Dni Izraela w niedziele 6 kwietnia odbedzie sie
równiez "Maraton kina izraelskiego" w Klubie Zak (od godz.16), a w
poniedzialek 7 kwietnia od godz. g. 10-19.30 w gdanskim Dworze Artusa
odbedzie sie konferencja "Gdansk, Gdynia i Sopot - Zydowskie wedrówki XX
wieku".
Zródlo: Gazeta Wyborcza Trójmiasto