PODRÓŻE

Dyskusyjen podróżników na temat turystyki, biur podróży i hoteli
It is pozycjonowanie currently January 7, 2009, 5:57 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 1998-05-12 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-05-12 00:00:00
Witam wszystkich :-))
Nazywam się Ola Woźniak. Mam ogromnš, chociaż myslę że nie typowš
prośbę. Otóż studiuję zaocznie na kierunku: obsługa ruchu turystycznego
i przygotowuję się do napisania pracy licencjackiej pod tutułem (na
razie ogólnym): "Turystyka osób niepełnosprawnych ruchowo - stan
obecny
i szanse rozwoju".Temat wydaje mi się ciekawy aczkolwiek już teraz wiem

że napisanie tej pracy może przypominać walkę z wiatrakami. Dobrze sobie
zdaję sprawę na jakie trudności i problemy napotykajš w codziennym życiu
osoby niepełnosprawne więc czy można mówić o rozwijajšcej, ciekawej
turystyce ? To jest właśnie moja prośba: czy ktoś z was ma doświadczenia
zwišzane z dalszymi wyjazdami, może wyjeżdżaliście z jakimś biurem
podróży, czego od takiego biura byście oczekiwali, jakie macie marzenia
zwišzane z miejscami które chcielibyście odwiedzić. Zdaję sobie sprawę,
że dla niektórych osób te pytania mogš wydać się dziwne ale liczę też
na
wyrozumiałość i odrobinę pomocy. Sama nie mam kontaktu bezpośredniego z
osobami niepełnosprawnymi ale mam nadzieję że to się zmieni w niedługim
czasie.
Pozdrawiam serdecznie
Ola


Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-05-13 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-05-13 00:00:00
Aleksandra Woźniak <Aleksandra.Wozn...@maxsoft.com.pl> schrieb im Beitrag

<35587255.6EE64...@maxsoft.com.pl>...
> Witam wszystkich :-))
> Nazywam się Ola Woźniak. Mam ogromnš, chociaż myslę że nie typowš
> prośbę. Otóż studiuję zaocznie na kierunku: obsługa ruchu
turystycznego
> i przygotowuję się do napisania pracy licencjackiej pod tutułem (na
> razie ogólnym): "Turystyka osób niepełnosprawnych ruchowo - stan
obecny
> i szanse rozwoju".

Temat dyskutowany , aczkowielwiek praktyka jeszcze daleko w lesie...
Temat wydaje mi się ciekawy aczkolwiek już teraz wiem
> że napisanie tej pracy może przypominać walkę z wiatrakami. Dobrze
sobie
> zdaję sprawę na jakie trudności i problemy napotykajš w codziennym
życiu
> osoby niepełnosprawne

Czy aby napewno? (To ne w formie zaczepki, ale tak naprawde to ludziom
normalnym trudno przychodzi zrozumiec potrzeby osob niepelnosprawnych (czy
inaczej mowiac o "specjalnych potrzebach")
więc czy można mówić o rozwijajšcej, ciekawej
> turystyce ?

Turystyka bedzie taka sama jak dla "normalnych" (tak byloby idealnie)

jedynie pewne uwarunkowania/ograniczenia techniczne dla osob np. w wozkach
inwalidzkich wyeliminuja pewne trasy z katalogu dla niepelnosprawnych.
 To jest właśnie moja prośba: czy ktoś z was ma doświadczenia
> zwišzane z dalszymi wyjazdami, może wyjeżdżaliście z jakimś biurem
> podróży, czego od takiego biura byście oczekiwali, jakie macie
marzenia
> zwišzane z miejscami które chcielibyście odwiedzić.

ja prowadze dom opieki nad osobami niepelnosprawnymi (wlasciwie dwa domy -
od stycznia) i niejako zawodowo jezdze na "wakacje" z mieszkancami
tych
domow.
Potrzeby osob niepelnosprawnych (ON)sa rozne w zaleznosci od indywidualnego
kalectwa (niedowidzacy, niedowlady konczyn, niedorozwoj psychiczny czy
emocjonalny itp)
jednak najwazniejsza potrzeba jest takie przygotowanie /zaadoptowanie
obiektow turystycznych aby ON w wozkach mogly same lub z pomoca pokonac
bariery architektoniczne (schody -rampy, WC-wieksza powierzchnia bo
przeciez czesto musi druga osoba jeszcze zmiescic sie w WC oraz wozek
inwalidzki.
Inna sprawa - i tu Twoja inicjatywa moze wesprzec potrzeby ON - to katalog
obiektow turystycznych i pensjonatow, hoteli ktore ODPOWIADAJA potrzeba
osob na wozkach inwalidzkich.
Osoby sprawne ruchowo dadza sobie rade ze wspanialym muzeum na.. drugim
pietrze, osoby w wozkach powinny od razu wiedziec tam nie mam czego szukac
samemu bo jest ze dwadziescia schodow.
To samo z kinem czy restauracjami.
na zachodzie juz w tym wzgledzie sie cos dzieje ale i tak jak sie cos szuka
to trudno otrzymac katalog w ktorym pensjonaty deklaruja czy lazienka
bedzie osiagalna wozkiem inwalidzkim i czy czesc pokojow jest dostepna dla
wozkow. (Tylko takie pokoje rezerwuje dla mieszkancow w wozkach)
Zdaję sobie sprawę,
> że dla niektórych osób te pytania mogš wydać się dziwne ale liczę
też na
> wyrozumiałość i odrobinę pomocy.

jesli masz jakies pytania ktore na liscie nie zostana wyczerpujaco
omowione, pisz na priva. Ciesze sie ze nie jestes obojetna na problemy ON.
;-)
 Sama nie mam kontaktu bezpośredniego z
> osobami niepełnosprawnymi ale mam nadzieję że to się zmieni w
niedługim
> czasie.

To dwuznaczne stwierdzenie :-)))
Chodzi Ci zapewne iz nawiazesz kontakt z ON?
powodzenia w tworzeniu katalogu obiektow turystycznych dostepnych dla
wozkow inwalidzkich.
--
Kobra   <8>~^v^v^v^v^v-  k...@aon.at
Polonia austriacka i europejska:
http://www.softel.gda.pl/polonia
Lista dyskusyjna polonii austriackiej i nie tylko:
major...@rubycon.man.szczecin.pl


Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-05-14 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-05-14 00:00:00
12 maja 1998 kol. Ola Wozniak napisała:
>> przygotowuję się do napisania pracy licencjackiej pod tutułem (na

razie ogólnym): "Turystyka osób niepełnosprawnych ruchowo - stan
obecny
i szanse rozwoju".Temat wydaje mi się ciekawy aczkolwiek już teraz
wiem
że napisanie tej pracy może przypominać walkę z wiatrakami. Dobrze
sobie
zdaję sprawę na jakie trudności i problemy napotykajš w codziennym
życiu
osoby niepełnosprawne więc czy można mówić o rozwijajšcej, ciekawej
turystyce ? <<
Kochana Olu,
To wspaniałe, że wybrałaś wlasnie taki temat swojej pracy, choc nie
neguje, ze nie bedzie Ci latwo - turystyka osob niepelnosprawnych to
temat jednak bardzo uwarunkowany:
po pierwsze - tym, ze w Polsce dotychczas nie ma zadnych tradycji w
tym zakresie;
po drugie - tym, ze dla przecietnego, "szarego zjadacza chleba"
organizowanie turystyki dla "takich polamańcow" jak my, to czysta
herezja;
po trzecie - tym, ze cala infrastuktura polskiej turystyki jest
zupelnie niedostosowana do szczegolnych wymagan, jakie wyplywaja z
obslugi ludzi niepelnosprawnych;
po czwarte - tym, ze znakomita wiekszosc osob niepelnosprawnych w
Polsce zyje na marginesie zycia spolecznego, odizolowani naturalnymi i
sztucznymi barierami od reszty spoleczenstwa (nie z wlasnej winy,
tylko z winy tegoz spoleczenstwa);
po piate - tym, ze wiekszosc inwalidow i osob niepelnosprawnych
utrzymuje sie jednak glownie z rent (zatrudnienie - to nadal jedna z
najwiekszych barier), a co za tym idzie, poziom ich dochodow raczej
uniemozliwia nawet myslenie o prawdziwej turystyce.
Jesli wiec uwzglednisz te wszystkie uwarunkowania, moze sie okazac, ze
na blisko 40 mln mieszkancow w naszym kraju, z ktorych ok. 7 mln, to
ludzie niepelnosprawni, moze kilka tysiecy (a moze mniej) - to beda
Ci, dla ktorych taka turystyke mozesz organizowac. Tym samym wiec -
ekonomiczna oplacalnosc takich przedsiewziec moze stac pod duzym
znakiem zapytania.
W dalszej czesci swej pracy powinnas, jak sadze, uwzglednic podzial
na:
- turystyke wyjazdowa (tj. wysylanie naszych turystow na wycieczki,
czy wczasy);
- turystyke przyjazdowa (tj. organizowanie imprez w kraju dla turystow
z zagranicy).
I w tym momencie musisz znow zwrocic uwage na to, ze:
- naszych polskich turystow nie bedziesz miala wielu (bo albo sa
"przyszpileni" do lozek, albo - ich po prostu na to nie stac);
- tych drugich, "zagraniczniakow" - moglabys miec co najmniej kilka
czy kilkanascie tysiecy, tylko - co z nimi zrobisz, gdzie ich
zabierzesz, co im pokazesz, gdzie ich nakarmisz i przenocujesz, jesli
99% bazy gastronomiczno-noclegowej oraz wiekszosc obiektow "do
pokazania" jest nieprzystosowana dla osob niepelnosprawnych ????
(:-(((
Co do turystyki wyjazdowej - nie ma zadnych, ale to zadnych
ograniczen, za wyjatkiem jednego - pojemnosci portfela polskiego,
niepelnosprawnego turysty.
Zacznijmy od transportu:
Jesli zechcesz w Polsce znalezc przewoznika, ktory udostepnic Ci
niskopodwoziowy autokar, przystosowany do zaladowania pasazerow na
wozkach inwalidzkich - to zycze Ci szczescia!!!  Nie wiem, czy w calym
kraju znajdziesz chociaz ze 3 - 4 autokary "Neoplan" oraz
"Scania"
dostosowane do tego typu pasazerow. Nie mowie tu o autobusach
miejskich, ale te do turystyki sie nie nadaja.
Chociaz, jesli bys zadzwonila do Berlina, czy Amstedamu, bedziesz juz
mogla przebierac w ofertach, jak w ulegalkach. Tylko, czy kalkulacja
kosztow imprezy to "wytrzyma" ??
Z samolotami jest juz inna sprawa. Co prawda PLL LOT nadal jest
jeszcze gdzies w "trzeciorzedzie", ale goni czolowke, jak moze. Na
szczescie masz do wyboru jeszcze ze 300 innych europejskich
przewoznikow. A u nich - nie ma juz zadnego problemu. Sam wiele
latalem - to wiem. Wystarczy, ze przy robieniu rezerwacji lub przy
zakupie biletu zglosilem w kasie: "jedno miejsce dla osoby
niepelnosprawnej" i juz wiedzialem, co mnie czeka:
- na prowincjonalnym lotnisku w glebi Ameryki przy drzwiach stal
Murzyn z wozkiem inwalidzkim i wielka tablica z numerem mojego lotu i
moim nazwiskiem. Pomimo moich protestow niemal sila wsadzil mnie na
wozek i zajal sie moim bagazem. Do odprawy stala kolejka pasazerow,
ale ja - jak Marokanski Krol zostalem przewieziony przez oddzielne
wejscie, bez zadnych kolejek. Dowieziono mnie do samego wejscia do
samolotu, na ktorego pokladzie czekal mnie kolejny szok: inny Murzyn
chcial mnie sila przenosic z wozka na fotel lotniczy, mimo ze moglem
to bez problemu zrobic sam. Sam fotel w samolocie byl specjalnie na
mnie przygotowany - mimo, ze bilet mialem w klasie "Economy", fotel
dla mnie byl w klasie "Business" i to specjalnie przesuniety w
prowadnicach, abym mial wiecej miejsca na nogi. Stewardessy lataly
wokol mnie az do przesady - jakbym co najmniej byl szwagrem prezydenta
USA. Gdy chcialem przespacerowac sie do toalety - natychmiast znalazl
sie przy mnie i stewardessa i steward, i pomimo moich protestow,
trzymali mnie za kark i pasek od spodni, zebym sie im bron Boze nie
przewrocil. Zaczalem sie wrecz obawiac, ze nawet do samej toalety
wejdzie za mna stewardessa, zeby mnie trzymac za reke, jak bede
zalatwial swoje sprawy (na szczescie - pozwolono mi na odrobine
intymnosci)  (;-)))
W czasie przesiadki na lotnisku Ohara w Chicago - nie mialem ani
chwili spokoju. Nie tylko, ze przy wyjsciu z samolotu juz czekalo
dwoch Murzynow z wozkiem inwalidzkim, ktorzy przewiezli mnie na inny
terminal, zalatwili odprawe bagazu i mnie samego, zawiezli jeszcze do
baru wolnoclowego na piwo, bawili rozmowa przez kilkanascie minut, to
jeszcze nawet na chwile nie dali mi od siebie "odsapnac".
Gdy korzystajac z chwili ich nieuwagi sprobowalem im "prysnac", w
sasiedniej hali osaczyly mnie nagle dwa elektryczne "melexy", z
ktorych kierowcy, kazdy oddzielnie, na sile mnie probowali skaptowac,
zebym zechcial usiasc w ich pojezdzie. Wszyscy Ci Murzyni (i biali
tez) wyposazeni sa w male radiotelefony i sa w ciaglym kontakcie z
jakas centrala dystrybucyjna. Jak sie zorientowalem - jedynym ich
zadaniem jest robienie "normalnych lapanek" po calym lotnisku
wszelkich inwalidow, staruszkow i malych dzieci. Mawet jak taka
"zlapana" staruszka bardzo protestuje - nie ma prawa glosu - jest
sila
ladowana na "Melexa" (jej bagaz na drugiego "Melexa") i
odwozone do
wlasciwego terminala. Po wylapaniu mnie w tlumie juz moje imie i nr
mojego lotu byl w "eterze" i zanim sie zorientowalem,
"moi" Murzyni
juz byli przy mnie.
Poniewaz mialem jeszcze chwile czasu do odlotu - zaproponowalem moim
opiekunom po piwku, na co chetnie przystali (mimo, ze pozniej pili je
troche ukradkiem, zeby ich jakis boss nie "wylapal" w kamerach
podgladu, zwisajacych co kilka metrow z sufitu). W toku rozmowy z nimi
dowiedzialem sie, ze cala ta "organizacja" zajmujaca sie staruszkami
i
inwalidami, to nic innego, jak rodzaj studenckiej spoldzielni,
dzialajacej na wszystkich lotniskach w USA i Kanadzie.
To sa zwyczajni studenci roznych uczelni, ktorzy pracuja, aby zarobic
na czesne.
Cala spoldzielnia jest doskonale zorganizowana, wyposazona w
radiotelefony, centrum dystrybucyjne, podglad kamer - a nawet wlasne
centrum tlumaczy (studenci roznych nacji "robia" za tlumaczy na
rzecz
gosci przyjezdzajacy do USA).
Boze, zeby tak u nas cos takiego "wynalezli" ????
Dalej - mialem kiedys sytuacje, ze bedac na poludniu Stanow, musialem
jednego z towarzyszacych mi ludzi (polskiego robotnika) wyslac na 3
dni na polnoc Stanow. Wykupujac wiec mu bilet w kasie towarzystwa
lotniczego (bodaj "Eastern Airlines") zastrzeglem, ze pasazer jest
pierwszy raz w zyciu w USA i nie zna jezyka, ani zwyczajow. Gdy go o
oznaczonym terminie podwiozlem na lotnisko odlotowe, juz przy drzwiach
przypieto mu do piersi jakis taki "sylwestrowy" kotylion. Nawet, jak

pamietam - wywolalo to u mnie usmiech zdziwienia. Mniej juz sie temu
dziwilem, gdy po 4 dniach facet wrocil do naszej firmy (tzn tej, w
ktorej stacjonowalismy) i zaczal opowiadac wrazenia z podrozy. Okazalo
sie, ze ten "kotylion" na jego piersi sprawial, ze przez cala podroz
-
pomimo dwoch przesiadek posrednich - byl przekazywany z samolotu na
samolot jak paczka swiateczna ze swiezym tortem i zapalonymi na nim
swieczkami: stewardessy go zatrzymywaly w samolocie, zanim wszyscy
pasazerowie nie opuscili pokladu, potem przejmowali go jacys Murzyni
(prawdopodobnie ci sami studenci), ktorzy w Houston nawet mu
"zafundowali" taksowke na drugie lotnisko i po drodze - zwiedzanie
miasta. Swoja opowiesc zreasumowal jednym zdaniem: "panie, nawet
gdybym chcial sie zgubic, to nie mialem szans, bo cale ruskie KGB nie
ma tak dobrze zorganizowanego nadzoru nad wszystkimi szpiegami, jak te
ludzie tutaj nad takimi "odmiencami" jak ja"".....
To chyba wyjasnia juz wszystko. A co najwazniejsze - nas jako
pasazerow to nie kosztuje ani centa. Jak chcialem opiekujacego sie mna
Murzyna wynagrodzic jakims 10-dolarowym napiwkiem, to o malo nie dal
mi "w zeby" i musialem go dlugo potem przepraszac. Wyjasniono mi, ze

po pierwsze - ich firma wynagradza ich dobrze, a po drugie - oni
traktuja ta prace jako swoj wklad w integracje ludzi niepelnosprawnych
ze swiatem zywych. Jako studenci sa zbyt ubodzy, zeby wspierac
jakiekolwiek akcje charytatywne swoimi wplatami. Ale za to swiadcza
swoja prace, ktora jest bardzo wysoko oceniana w spoleczenstwie.
Boze, kiedy nasze spoleczenstwo zacznie rozumiec takie postawy ?????
Ale przejdzmy do dalszych zagadnien: - hotele.
Wystarczy, ze rezerwujac hotel, zaznacze, iz chodzi o pokoj dla osoby
niepelnosprawnej. I nie chodzi wtedy wcale o jakis pokoj specjalnie
przystosowany, to znaczy - zaopatrzony w porecze przy umywalce, czy
nad wanna, czy przy sedesie, lub o jakies inne, super-udogodnienia. Po
prostu - w wiekszosci hoteli te wyposazenia sa w standardzie KAZDEGO
pokoju. Zglaszanie w czasie rezerwacji, ze pokoj ma byc dla osoby
niepelnosprawnej ma na celu inne sprawy.
Po pierwsze - pokoj jest z reguly zlokalizowany albo w poblizu windy,
albo - w poblizu bocznego wejscia, z pochylnia, prowadzacego prostu na
parking lub do garazu.
Po drugie - w poblizu pokoju zwykle stoi automat
... read more »


Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-05-14 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-05-14 00:00:00
Kobra napisał(a) w wiadomości: <01bd7ddd$979f8420$0100007f@kobra>...
>Inna sprawa - i tu Twoja inicjatywa moze wesprzec potrzeby ON - to katalog

>obiektow turystycznych i pensjonatow, hoteli ktore ODPOWIADAJA potrzeba
>osob na wozkach inwalidzkich.

Niedawno trafil w moje rece informator "Wypoczynek w Polsce" wydany
przez
Agencje Reklamowa AWIMA z Krakowa. Wsrod wielu innych informacji jest tam
rowniez oznaczenie "ulatwienia dla niepelnosprawnych".  Nie
wiadomo co to
dokladnie oznacza (czy w obiekcie sa tylko podjazdy, czy tez przystosowane
sa rowniez pokoje i lazienki) ale to moze byc poczatek.  Dobre zadanie
dla
OAK. Mozna by sprawdzic, czy te hotele, pensjonaty, sanatoria faktycznie sa
przystosowane dla osob z roznego rodzaju niepelnosprawnosciami.
Wystarczy by sygnal ON, ktora przebywala, lub nie mogla przebywac w takim
obiekcie. Moze stworzymy wlasna baze informacyjna na stronie www ... (nie
wiem  jak sie w koncu  nasza strona nazywa).
Pozdrowienia
KAWA


Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-05-15 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-05-15 00:00:00
kawa wrote:
> Niedawno trafil w moje rece informator "Wypoczynek w Polsce"
wydany przez
> Agencje Reklamowa AWIMA z Krakowa. Wsrod wielu innych informacji jest tam

> rowniez oznaczenie "ulatwienia dla niepelnosprawnych".
 Nie wiadomo co to
> dokladnie oznacza (czy w obiekcie sa tylko podjazdy, czy tez
przystosowane
> sa rowniez pokoje i lazienki) ale to moze byc poczatek.

Dzieki za sygnał.
> Dobre zadanie dla OAK.

Co oznacza ten skrót ?
>  Moze stworzymy wlasna baze informacyjna na stronie www ... (nie
> wiem  jak sie w koncu  nasza strona nazywa).

www.kki.net.pl/~tacysami
Pozdrawiam
Ola


Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-05-15 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-05-15 00:00:00
kawa wrote:
> Niedawno trafil w moje rece informator "Wypoczynek w Polsce"
wydany przez
> Agencje Reklamowa AWIMA z Krakowa. Wsrod wielu innych informacji jest tam

> rowniez oznaczenie "ulatwienia dla niepelnosprawnych".
 Nie wiadomo co to
> dokladnie oznacza (czy w obiekcie sa tylko podjazdy, czy tez
przystosowane
> sa rowniez pokoje i lazienki) ale to moze byc poczatek.  Dobre
zadanie dla
> OAK.

Tak masz racje. Kurde ze tez to wszystko tak sie slimaczy. Te rozne
polityczki, ukladziki, strach o podjecie decyzji, partykularyzmy,
bezdusznosc. Naszym kosztem. Oczywiscie gdyby OAK juz byl (no wiem,
jest w naszych glowach) to jak proste byloby zrobienie lustracji
takich obiektow. Jak oczywiste byloby wskazenie niedogodnosci.
> Mozna by sprawdzic, czy te hotele, pensjonaty, sanatoria faktycznie sa
> przystosowane dla osob z roznego rodzaju niepelnosprawnosciami.

Tak i sanatoria. Bo tam czesto mysla ze jak napisane SANATORIUM
to samo przez sie ma rozumiec ze wszystko jest OK. Popadaja
w samozadowolenie. A my na tym cierpimy. Ile to miejsc jest
dla nas niedostepnych. Jak, czesto, musimy ryzykowac by osiagnac
cel .
> Wystarczy by sygnal ON, ktora przebywala, lub nie mogla przebywac w takim

> obiekcie. Moze stworzymy wlasna baze informacyjna na stronie www ... (nie

> wiem  jak sie w koncu  nasza strona nazywa).

Oczywiscie ze mozna (trzeba) to wrzucac na strony www.
Co do nazwy to jest to http://www.kki.net.pl/~tacysami ale inicjatywa
posiada nazwe (i logo - widzieliscie jakie wspaniale, te wozek,
ta pajeczyna -super)SamiSobie.Nie bylo specjalnych sprzeciwow  by
przyjac tak w miejsce roboczej SamoZycie.  TacySami symbolizuje
jednak idee zaproponowana przez Cyberiusa a podjeta przez Staszka
w zwiazku z watkiem zapoczatkowanym przeze mnie a dotyczacym
programu telewizyjnego Tacy Sami.Wszyscy bioracy udzial w dyskusji
(w ramach tego watku)w wyniku udanej lapanki;)( no - w te siec)
przez Staszka, stali sie prawem Kaduka, wspoltworzacymi
strone ... . Ech  dam spokoj. Przeciez jest to tam wszystko
napisane. I co najwazniejsze ! Nie zastrzegamy sobie ZADNYCH
praw do, tak ukladu jak i tresci stron serwisu SamiSobie.
Kawa jesli podeslesz cos na strone przez Ciebie zaproponowana
to zlamiesz, nie z naszej przecie winy, monopol meskiego
tam gremium . I cal przyjemnosc bedzie po naszej stronie.
Nadaj tylko nazwe odnosnikowi i napisz krotkie wprowadzenie
czego dotyczyc ma ta usluga. I zapros odwiedzajacych.
Z tego co mozna bylo przeczytac ostatnio Cyberiusz jakies
gwiadki przyznal Osrodkowi Sanatoryjno-Wypoczynkowemu
GRYF w Kolobrzegu. O cos takiego Ci chodzilo. Prawda.
Pozdrawiam
         A.A.
- Hide quoted text -- Show quoted text -> Pozdrowienia
> KAWA


Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-05-15 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-05-15 00:00:00
Aleksandra Woźniak wrote:
> kawa wrote:
> > Dobre zadanie dla OAK.
> Co oznacza ten skrót ?

Ogolnopolska Agencja Konsultingowa. Po raz pierwszy o OAK bylo 16.04.98
22:01 w watku niepelnosprawni a mieszkania. I pozniej wiele
razy podnoszone.
Pozdrawiam
         A.A.
PS Olu jakos zapomnialas o Cyberiusie (w kazdym razie tutaj ;) ).
   Ciekaw jestem czy Ci te jego wspanialosci przypadly do gustu.


Top
 Profile
 
PostPosted: 1998-05-15 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1998-05-15 00:00:00
> > Wystarczy by sygnal ON, ktora przebywala, lub nie mogla przebywac w
takim
> > obiekcie. Moze stworzymy wlasna baze informacyjna na stronie www ...

(nie
> > wiem  jak sie w koncu  nasza strona nazywa).

Mysle iz w tym kierunku nalezy isc. ten pochwali bo byl i bylo OK a inny
zgani bo nie ma wjazdu i w ten sposob powoli powstanie katalog a firmy w
koncu beda mogly za dodatkowe informacje jakis grosik dolozyc. Np.
podstawowa informacja free ale zdjecia obiektu, pokoi lazienek to juz jako
reklama.
Kobra
> Oczywiscie ze mozna (trzeba) to wrzucac na strony www.
> Co do nazwy to jest to http://www.kki.net.pl/~tacysami ale inicjatywa
> posiada nazwe (i logo - widzieliscie jakie wspaniale, te wozek,
> ta pajeczyna -super)SamiSobie.

Uwazam ze jest OK bylem jako 3 !!! :-))
co z kacikiem Software????
ten prgramik "szklo powiekszajace jest naprawde dobry, naspisal go
wegier,
program jest free i mozna do goscia mailnac pro forma ze checie/chcemy
(;-) umiescic ten programik w sieci.
--
Kobra   <8>~^v^v^v^v^v-  k...@aon.at
Polonia austriacka i europejska:
http://www.softel.gda.pl/polonia
Lista dyskusyjna polonii austriackiej i nie tylko:
major...@rubycon.man.szczecin.pl


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 
No new posts nietypowa usługa w biurze podróży

Piotr

4

1580

2007-05-11 12:34:18

Tomek

No new posts Do wszystkich posiadaczy serwisow turystycznych

TButton

1

514

1999-05-24 00:00:00

TButton

No new posts Norwegia - prośba o ocenę trasy

Krzysiek

6

1587

2008-07-24 19:14:19

Sorror

No new posts Kolej na Wszystkich Świętych uruchomiła dodatkowe pociągi

gildor

4

1047

2002-10-30 21:38:50

anna.regenczuk

No new posts Turystyka aktywna osób niepełnosprawnych. Prośba o pomoc.

Pawlo

25

2393

2004-03-23 02:08:34

Piotr

No new posts żaglówka na Wiśle - trochę OT

kovaL

13

1476

2007-05-17 23:05:20

mj

No new posts Napstrykalem sie troche (fotoreportaz)

de

16

1197

2002-04-29 08:36:31

Marcin

No new posts Slub na statku - troche prawa morskiego

groszek

5

30

2001-08-15 20:50:56

Jakub

No new posts Mlawa/Dzialdowo dzisiaj /troche dlugie/

Andrzej

16

1026

2002-04-09 20:59:04

Koli

No new posts Czy może ??

Norbert

9

360

2008-04-11 15:08:09

Seki


Who is online

Users browsing this forum: noclegi poznań, biura pielgrzymkowe, pozycjonowanie tanio, chirurgia plastyczna, geotechnika, pozycjonowanie stron za darmo, prezent dla chłopaka, pozycjonowanie google, pozycjonowanie google, T0SIA,Karol,szelas,Adam,Paterz,zygrak, 6 guests, akumulatory do zabawek Casino i oczko BIK zdjecia z samolotu bydgoszcz ubezpieczenia lublin ,


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group