PODRÓŻE

Dyskusyjen podróżników na temat turystyki, biur podróży i hoteli
It is pozycjonowanie currently January 7, 2009, 11:08 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2005-11-25 23:44:19
Online
Registered User

Joined: 2005-11-25 23:44:19
Czesc
Na wstepnie disclaimer - nie mam zamiaru trollowac. Mysle ze to co tu napisze
jest w miare rozsadne i chcialbym zeby dyskusja tez byla rozsadna i rzeczowa.
Do napisania tego postu zainspirowal mnie post "Powrot do
przeszlosci", w ktorym
to autor jako powod przejscia na fotografie analogowa podal ekonomicznosc
takiego rozwiazania. I bycmoze w przypadku autora istotnie ekonomiczniej jest
robic zdjecia analogiem. Ale nie zawsze tak jest...
Kiedy mysle o "ekonomicznosci", jako student uczelni ekonomicznej,
to mam na
mysli calkowite koszty posiadania sprzetu [TCO - total cost of ownership]. I
gdy
wezmiemy kartke i olowek to zaczynaja sie dziac jaja ;]
Przykladowo - taki ja - zajmuje sie fotografia ludzi. Gdybym sie wzial
konkretniej za moje hobby [a chcialbym] to mysle ze zdjecia robilbym raz na 6
tygodni, czyli 8 razy do roku. Poniewaz jestem biednym studentem (tm) to bede
robic jeden lub dwa filmy. Ale raczej dwa... Jako czytelnik pl.rec.foto beda
to
oczywiscie slajdy, no ewentualnie srebrowe b&w ;-). No i oczywiscie
stalki, ale
to nieistotne w przykladzie. W afv.pl sensia 100 jest do kupienia za 14pln, w
zwyklych sklepach spodziewalbym sie bardziej po 18-20, no ale zostanmy przy
14.
Jasne ze wolalbym Provie albo 100gx, ale jestem biednym studentem (tm) wiec te

zaloze od swieta a sensia nie jest najgorsza. Za wolanie na Karmelickiej w
Krakowie, nomen omen, wolaja od 12 [fotooleksy*] do 14 [fotoexpert] wiec
srednia
13. (Nie?)stety korzytsam z tzw. digital workflow, wiec musze moje slajdy
zeskanowac. Skanujac na przecznicy przecznicy Karmelickiej [bez reklamy ;]
place
1.20 pln za 2000dpi, czyli 6Mpix, wystarczy zeby zrobic 20x30. Ile ich
skanuje?
Jakies 18 z filmu, nie za duzo i nie za malo, zeby z jednej strony nie wydawac

niepotrzebnie kasy na nieudane klatki a z drugiej zeby moc sie przyjrzec
kazdej
minimalnie interesujacej focie.
Zaczynamy to liczyc...
Jedna sesja koszuje mnie:
filmy 2 x 14 = 28
wolanie 2 x 13 = 26
skan 2 x 18 x 1,2 = 43,2
-------------------
suma 97 pln
Czyli rocznie jest to 8 x 97 = 779 pln. Po trzech latach jest to 2328 pln a po

czterech 3107, wiec jest to przedzial cenowy, w ktorym mozna kupic cyfrowe
body.
A mysle ze 3-4 lata to spokojnie mozna takiego korpusu uzywac. Oczywiscie zeby

moc robic zdjecia analogiem to tez oczywiscie trzeba go kupic, choc faktycznie

ostatnio chodza po dobrych [dla kupujacych] cenach.
Oczywiscie zakup cyfrowego body wiaze sie z przeskoczeniem bardzo bolesnej
[przynajmniej dla mnie] "bariery wejscia". No i taki zakup oznacza
tez swego
rodzaju zamrozenie kapitalu. Przeciwnicy cyfry moga pisac, ze mozna w tym
czasie
tym kapitalem obracac i go pomnazac ale ja sobie odpuszcze ;-)
Jest jeszcze kilka rzeczy, o ktorych koniecznie nalezy pamietac:
1. Celowo pominalem tutaj kwestie jakosci. Nie chce wywolywac wojen. Dla
niektorych jakosc cyfry bedzie gorsza od analoga, dla innych lepsza, dla
innych
taka sama.
2. Kazda opcja ma swoje wady i zalety. W szczegolnosci slajdy mozna rzucac na
sciane/ekran, mozna je sobie zmieniac zaleznie od upodobania, z drugiej strony

cyfra ma zerowy [pomijajac amortyzacje] koszt krancowy nastepnego zdjecia wiec

mozna ich zrobic po prostu wiecej. Szczescie to czasem wazny czynnik jakosci
zdjecia ;-) No i automatem mamy tez polaroida na sesje, co *bardzo* pomaga
przy
ocenie czy dany pomysl jest dobry czy nie. Sam ostatnio uzywam do tego celu
mojego cyfrowego kompaktu.
3. Im wiecej/czesciej zdjecia robimy tym lepiej dla cyfry
4. Uzywam analoga, wiec ciezko mi zarzucic stronniczosc
5. No i oczywiscie - YMMV
* - fotooleksy.... to w ogole osobna historia. Na moich oczach pewien jegomosc

zwijal moje slajdy golymi rekami. Gdy zwrocilem na to uwage pani za lada, ta
na
mnie naskoczyla, ze on to robi od 20 lat i ze sie zna i w ogole... no comment.

Ha, no i skany z maszyny to juz w ogole jakas paranoja. Przy 100% wygladaja
jak  
przepuszczone przez ostre usuwanie szumu czy jakis filtr w PS, o brazowym
zafarbie nie wspomne. *Zdecydowanie odradzam!* Wybrane poszly wiec do poprawki
w
sprawdzone miejsce.
--
Bartek Balazinski
http://www.dexone.org
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-11-26 01:19:48
Online
Registered User

Joined: 2005-11-26 01:19:48
Użytkownik "Bartek" <beeboyzWYTNI...@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości

[ciach...]
> 13. (Nie?)stety korzytsam z tzw. digital workflow, wiec musze moje slajdy

> zeskanowac.

Zauważam ostatnio u ludzi stany maniakalne w postaci chęci skanowania
"wszystkiego co się rusza". Czy już  nikt nie używa slajdów
w sposób
"klasyczny" tj. oglądając je na ścianie???
--
Pozdrawiam,
Paweł


Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-11-26 01:27:58
Online
Registered User

Joined: 2005-11-26 01:27:58
Czesc!
Użytkownik "Paweł Sz." <pawel_szkup (usun_to) @ interia.pl>
napisał w
wiadomości
> Użytkownik "Bartek" <beeboyzWYTNI...@poczta.onet.pl>
napisał w wiadomości
>
> [ciach...]
>> 13. (Nie?)stety korzytsam z tzw. digital workflow, wiec musze moje
slajdy
>> zeskanowac.
> Zauważam ostatnio u ludzi stany maniakalne w postaci chęci skanowania
> "wszystkiego co się rusza". Czy już  nikt nie używa
slajdów w sposób
> "klasyczny" tj. oglądając je na ścianie???

No jak?
Pomijajac popieprzonych syfrakowcow - obstaje przy tym stwierdzeniu, bo
syfryzacja nie ma nic wspolnego z kontynuacja hobby jako fotografia - przeca
hobbysci fotografuja dla przyjemosci, a nie, zeby bylo szybciej, prosciej
itd. Ergo: jesli nie jestem zawodowym fotografem i nie zalezy mi na
szybkosci dostarczenia syfrowych kopii rzeczywistosci do redakcji, to przeca
moze mi zalezec na jakosci zdjec, czyli rejestracji natury, ktora widze i
chcialbym zatrzymac w kadrze...
Porzadkujac: fotografuje aparatem klasycznym (qrwa, nie analogowym! bo
takiego nie ma!) i tyla, polecam slajdy, dobry rzutnik, niezly ekran, no i
tyla, syfrakowcom stanowcze nie! Chocby po to, zeby mogli pomyslec czasem:-)
Pozdrawiam,
Marek W.


Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-11-26 05:40:56
Online
Registered User

Joined: 2005-11-26 05:40:56
> Przykladowo - taki ja - zajmuje sie fotografia ludzi. Gdybym sie wzial
> konkretniej za moje hobby [a chcialbym] to mysle ze zdjecia robilbym
> raz na 6 tygodni, czyli 8 razy do roku. Poniewaz jestem biednym
> studentem (tm) to bede robic jeden lub dwa filmy. Ale raczej dwa...
> Jako czytelnik pl.rec.foto beda to oczywiscie slajdy, no ewentualnie
> srebrowe b&w ;-). No i oczywiscie stalki, ale to nieistotne w
> przykladzie. W afv.pl sensia 100 jest do kupienia za 14pln, w
> zwyklych sklepach spodziewalbym sie bardziej po 18-20, no ale
> zostanmy przy 14. Jasne ze wolalbym Provie albo 100gx, ale jestem
> biednym studentem (tm) wiec te zaloze od swieta a sensia nie jest
> najgorsza.

No fakt, jest lepsza od przeterminowanej Agfy CT Precisa,
ale chyba od niczego wiecej ;)
> Za wolanie na Karmelickiej w Krakowie, nomen omen, wolaja
> od 12 [fotooleksy*] do 14 [fotoexpert] wiec srednia 13.

Omijaj oba punkty lukiem conajmniej 100m.
W Kraq pozostaje wylanie na pl. Matejki za 19zl.
Podobno Sauer wola od jakiegos czasu, ale jeszcze
nie mam zdania co do jakosci.
- Hide quoted text -- Show quoted text -> Zaczynamy to liczyc...
> Jedna sesja koszuje mnie:
> filmy 2 x 14 = 28
> wolanie 2 x 13 = 26
> skan 2 x 18 x 1,2 = 43,2
> -------------------
> suma 97 pln
> Czyli rocznie jest to 8 x 97 = 779 pln. Po trzech latach jest to 2328
> pln a po czterech 3107, wiec jest to przedzial cenowy, w ktorym mozna
> kupic cyfrowe body. A mysle ze 3-4 lata to spokojnie mozna takiego
> korpusu uzywac. Oczywiscie zeby moc robic zdjecia analogiem to tez
> oczywiscie trzeba go kupic, choc faktycznie ostatnio chodza po
> dobrych [dla kupujacych] cenach.
> Oczywiscie zakup cyfrowego body wiaze sie z przeskoczeniem bardzo
> bolesnej [przynajmniej dla mnie] "bariery wejscia". No i taki
zakup
> oznacza tez swego rodzaju zamrozenie kapitalu. Przeciwnicy cyfry moga
> pisac, ze mozna w tym czasie tym kapitalem obracac i go pomnazac ale
> ja sobie odpuszcze ;-)

Do ceny cyfrowego body dodaj ze dwie karty, ew. jakis data-bank
oraz wez pof uwage, ze za trzy lata aparat bedzie wart 20%
swojej ceny zakupu o ile bedzie jeszcze dzialal.
Swietny aparat analogowe kupisz z komletem obiektywow
za max. 1000zl i za kilka lat bedzie wart praktycznie tyle samo.
...
> 3. Im wiecej/czesciej zdjecia robimy tym lepiej dla cyfry
> 4. Uzywam analoga, wiec ciezko mi zarzucic stronniczosc
> 5. No i oczywiscie - YMMV
> * - fotooleksy.... to w ogole osobna historia. Na moich oczach pewien
> jegomosc zwijal moje slajdy golymi rekami. Gdy zwrocilem na to uwage
> pani za lada, ta na mnie naskoczyla, ze on to robi od 20 lat i ze sie
> zna i w ogole... no comment.

To jest maly pikus w porownaniu z innymi rzeczami
jakie potrafia wywijac ze slajdami. Omijac z daleka!
Milego pstrykania :)
q
--
Skaner bębnowy, powiększenia z diapozytywów i plików cyfrowych.
Naswietlanie slajdow z plikow cyfrowych.
www.skanowanie.com.pl


Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-11-26 09:14:27
Online
Registered User

Joined: 2005-11-26 09:14:27
> Porzadkujac: fotografuje aparatem klasycznym (qrwa, nie analogowym! bo
> takiego nie ma!) i tyla, polecam slajdy, dobry rzutnik, niezly ekran, no
i
> tyla, syfrakowcom stanowcze nie! Chocby po to, zeby mogli pomyslec
czasem:-)

Gdyby nie '':-)'' to bym pomyślał, że to typowy głos frustrata, który
został na swej topiącej się krze ze swoimi slajdami i za złość
wrzeszczał na ocean...
Otóż uwierz, że są ludzie, którzy czasem pomyślą, mimo, że mają
aparat
za trzy tysiące, a nie za tysiąc. (domyślnie wiadomo, o co chodzi).
Innym, którzy '':-)'' nie napiszą, tylko myślą tak na serio proponuję
nie pajacować, tylko poznać także nowe możliwości. Albowiem fotograf
potrafi korzystać ze środków, które świat mu oferuje, idiota tylko
pieprzy o wyższości jednego na drugim nie znając zupełnie tego drugiego
(i dotyczy to tak samo technik klasycznej i cyfrowej jak i słynnych
wojen systemowych).
--
pozdrawia Adam
foto, muzyka i inne: www.adamsmialek.prv.pl


Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-11-26 09:14:30
Online
Registered User

Joined: 2005-11-26 09:14:30
> Czesc

Cześć.
Zamiast cytować opowiem swoją bajkę ;)
Otóż moje stanowisko jest zgoła inne.
Jako już nie student (a właściwie byłem nim tylko rok, to była pomyłka,
3/4 dzisiejszych studentów to jest pomyłka i strata 5 lat, ale to inny
temat) uświadomiłem sobie, że zostało mi najwyżej kilkadziesiąt lat
życia. A tu tyle rzeczy do zrobienia - pomijam wszelkie ''obowiązki
zwyczajowe'', ale różne hobby wzajemnie kradną sobie resztki czasu. I
teraz jest problem - jak najwięcej od życia wyciągnąć optymalizując
radość z tego płynącą? Otóż trzeba iść na kompromis. Jednym z owych
kompromisów jest rezygnacja z techniki klasycznej. Ze względu na czas.
Pracując na cyfrze mogę dość szybko zgłębić bardzo szeroki wachlarz
fotografii. Szybkość wynika przede wszystkim ze sprzężenia zwrotnego -
czas wyciągania wniosków jest nieporównywalnie szybki. Zagłębianie się w

różne tematy wymaga jednak większej ilości materiału poświęconego na
szkolenia. Nie mówię tu o dziesiątkach tysięcy zdjęć, mówię o
kilkunastu
- kilkudziesięciu zdjęciach z sesji. Czy ktoś z was niezawodowo robi
rolkę slajdów z jednego wyjścia na miasto, do studia czy do lasu? Kto
potrafi zmarnować kilka klatek na jeden kadr o niewielkim zróżnicowaniu
światła? Ja wiem, kto tak robić nie musi - profesjonalista, który od
razu wie, czego chce. Tylko taki ktoś najpierw musi zjeść kilometry
klisz. Czy jest na to szansa, jeśli robi się dwie rolki rocznie? Nie ma
żadnej szansy. Geniusze zdarzają się rzadko, nie będziemy ich brać pod
uwagę. Slajd to bardzo trudny materiał. Śmiać mi sie chce, kiedy widzę
tak powszechne umiłowanie dla tego medium. Kiedy jednak widuje się tu i
ówdzie owe slajdy na ogół oprócz ''zajebistej rozdzielczości'' widać
jedną wielką kupę problemów. Poprawny kolor to może 10% tego, co się
ogląda. No bo któż stosuje filtry konwersyjne? A kto ma kolorymetr? A
dynamika? Ileż to dni w roku jest takich, że scena akurat mieści się w
zakresie pracy materiału? Chyba, że lubicie te wyjarane widoczki z
czarnymi cieniami... Owszem, słyszałem już nie raz, że to jest
naturalne...
Sam mam pokusy, aby wrócić do (o wiele bardziej elastycznego od slajdów)
materiału bw. Ale nie zrobię tego, bo szkoda mi czasu na jedno z wielu
mediów, które mogę sobie darować, by poznać kilka innych.
Podsumowując - wybierając cyfrę mogę zrezygnować z rozdzielczości,
która
przydaje mi się w 5% tematów. W zamian mam perfekcyjny kolor (w
znaczeniu - taki, jakiego potrzebuję ja), przyzwoitą dynamikę, doskonałą
ciemnie z nieskończonym potencjałem możliwości no i łatwość w
operowaniu
techniką w wielu dziedzinach fotografii i... niska cenę za to wszystko.
Panowie, obudźcie się z tymi cenami, przyzwoity sprzęt (cyfrowy) można
mieć za 2 tysiące. Korzyści z tego idące - olbrzymie.
--
pozdrawia Adam
foto, muzyka i inne: www.adamsmialek.prv.pl


Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-11-26 09:19:04
Online
Registered User

Joined: 2005-11-26 09:19:04
> Porzadkujac: fotografuje aparatem klasycznym (qrwa, nie analogowym! bo
> takiego nie ma!) i tyla, polecam slajdy, dobry rzutnik, niezly ekran,
> no i tyla, syfrakowcom stanowcze nie! Chocby po to, zeby mogli
> pomyslec czasem:-)

jak czytam takie posty, nawet z usmieszkiem na koncu, to dziwie sie.
Nie ma znaczenia czym robisz i na jakim materiale!
Fotografia to utrwalanie obrazy na metriale swiatloczulym.
Papier, matryca, zelatyna nie ma znaczenia... widzialem juz zdjecia robione
skanerem... to zabawa fotografia...
Dziwi mnie taka niechec do tego co cyfrowe... efekt zalezy od operatora
aparatu czyli obsluganta...
a co do "Chocby po to, zeby mogli pomyslec czasem:-)" to troche
zenujace
stwierdzenie... Zgodze sie ze przecietny pstrykacz (nie nazywam go
specjalnie
foto amatorem) chce uwiecznic wszystko co wpadnie mu przed aparat... takie
jest 90% spoleczenstwa, ale w analogach bylo to samo... mieli malpki i
cykali
az im sie film nie skonczyl po czym kupowali za 4 zl nowy i dajel jechali z
tym
swiatem.
Swiadomy uzytkownik aparatu czy to cyfrowego czy aparatu klasycznego (jak
to zwiesz, w sumie czemu twierdzisz ze nie ma analogowego??) wie co chce
osiagnac cyfra  podczas sesji zastepuje polaroida... pozwala poprawic
bledy,
ktore czasem sie popelnia nieswiadomie... nie wierze ze zawsze robicie
doskonale zdjecia aparatami klasycznymi... :P
Zycze wszystkim wiecej wyrozumialosci i nie zamykania sie we wlasnym
swiatku...
Oba "swiaty" maja swoje plusy i minusy... ale nie roznia sie wcale
poza
strona
techniczna zapisu obrazu.
Fotografia jest dla wszystkich, bez wzgledu na sprzet jaki posiadaja (nie sa
lepsi posadacze aparatow klasycznych od posiadaczy cyfrowek ani na
odwrot)...
Nie liczy sie material tylko ten co do uzywa... a tutaj niestety czesto sie
o tym
zapomina.
Pozdrawiam
--
Steel


Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-11-26 09:26:25
Online
Registered User

Joined: 2005-11-26 09:26:25
> Do ceny cyfrowego body dodaj ze dwie karty, ew. jakis data-bank
> oraz wez pof uwage, ze za trzy lata aparat bedzie wart 20%

ale jak bedzie robil wiecej zdjec to szybciej mu sie zwroci koszt... bo
nie bedzie kupowal filmow... karta 1GB to koszt 15 filmow po 14 zl
skany juz pomijam... :)
> swojej ceny zakupu o ile bedzie jeszcze dzialal.

maruda jestes... a sam swego czasu przeczesywales rynek w poszukiwaniu
cyfrowki :P
> Swietny aparat analogowe kupisz z komletem obiektywow
> za max. 1000zl i za kilka lat bedzie wart praktycznie tyle samo.

optymista :)
obietywy tak szybkonie tanieja... wiec jak zainwestuje system to body sobie
tez moze analogowe kupic i nie bedzie mial problemu.
Systemu tak czesto sie nie zmienia.
Pozdrawiam
--
Steel


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: noclegi poznań, ziemia święta, reklama w wyszukiwarkach, powiększanie piersi, geotechnika, pozycjonowanie za darmo, pomysł na prezent, pozycjonowania, pozycjonowanie strony, Tom,Marzena,On, 5 guests, Klimatyzacja Mitsubishi Poznań miłosne smsy bielizna erotyczna wymiana walut bielsko manfrotto ,


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group